No to ten...no... w tytule wyjaśnienie czemu mnie nie było i nie było postów i wgl nic nie było...
Było jedynie źle ...
Ale było minęło i niech nie wraca ^^
Dlaczego wciąż się boisz? Boisz się reakcji innych? Co powiedzą? Czy nie skrytykują? A może gorzej, czy nie zaczną hejtować?
Ale dlaczego boisz się tych własnych myśli?
Jak zapewne pamiętasz w ostatnim poście pisałam o przełamywaniu się, o
wyjściu ze swojej strefy komfortu. Jeżeli jeszcze nie czytałeś to koniecznie
musisz to zrobić.KLIK.
Muszę Ci się pochwalić. Wczoraj udało mi się przełamać jedną z
dotychczasowych barier. Zawsze wstydziłam się i krępowałam pokazywać się w
jakichkolwiek mediach. Pokazywać swój wizerunek a co dopiero wypowiadać się.
Wiem, może to brzmieć trochę dziwnie w obecnych czasach, gdzie pokazywanie
siebie w różnych mediach jest czymś normalnym i dla wielu osób naturalnym.
Ale dnia mnie, jako dla osoby która od niedawna świadomie się rozwija i
pracuje nad sobą było to wyzwaniem. A mianowicie chodzi o pozornie tak banalną
rzecz jak snapchat. Dotychczas wysyłałam tylko jakieś drobne zdjęcia
ewentualnie filmiki bez dźwięku i to jeszcze be zemnie. Udało mi się i nagrałam
kilka snapów xD Brzmię na nich trochę śmiesznie i nienaturalnie no ale to już
teraz kwestia wprawy. Będzie dobrze ^^
No ale dobra przejdźmy do sedna sprawy czyli do tematu posta.